10 lutego 2014

Sztorm "Ruth" w Wielkiej Brytanii

Brytyjczycy nie mają lekko, sztorm o jakże przyjemnej nazwie "RUTH" daje się we znaki chyba wszystkim zwłaszcza Anglikom i Walijczykom. Na zachodnim wybrzeżu powoduje znaczne szkody materialne. Siła wiatru przekracza 100km na godzinę, w Kornwalii dale dochodzą do 10m wysokości, a w niektórych miejscowościach w krótkim czasie spadło nawet 40mm deszczu.
 
Sztorm "Ruth" nad Wielką Brytanią
Najtrudniejsza sytuacja panuje w rejonie Somerset Levels - podmokłej, nadmorskiej nizinie w hrabstwie Somerset zajmującej powierzchnię około 650 km2. gdzie ewakuowano ludzi, a do wzmocnień przeciwpowodziowych zmobilizowano żołnierzy piechoty morskiej.
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Ewakuowano 140 rodzin ze wsi Moorland po tym jak woda przelała się przez tymczasowe wały przeciwpowodziowe. Premier David Cameron, który w piątek z helikoptera zlustrował podtopione okolice, powiedział, ze to, co widział nasunęło mu skojarzenia do biblijnego potopu.
W hrabstwie Kent obsunęła się ziemia, która zakłóciła ruch pociągów. Pociągi kursują w ograniczonym zakresie na zachodnim wybrzeżu w Dawlish, Devonie, Kornwalii i Cumbrii. Wydano 500 ostrzeżeń przed podtopieniami, z czego dwa bardzo poważne oznaczające niebezpieczeństwo dla życia. Wiele gospodarstw było i nadal jest bez prądu, szacuje się że około 670 w południowej Anglii
w okolicach Newbury, Basingstoke, Bournemouth i Salisbury, a w Kornwalii prądu nie miało ponad 300 domów. Przez podtopienia w całym kraju poszkodowanych zostało około 5 tyś. domów.
 


 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Powodem takiej pogody w południowej Anglii (której swoją drogą nie było w takim nasileniu od 1910r) uważana jest oscylacja quasi dwuletnia - czyli szybki, wąski i silny prąd powietrzny, który utworzył się w atmosferze nad równikiem.
 
Sztorm w Walii
Oby pogoda się ustabilizowała, Brytyjczycy nie mają łatwo ;)
 

7 lutego 2014

Hrabstwa, księstwa i prowincje czyli o co chodzi z Wielką Brytanią

Jadąc lub lecąc do Wielkiej Brytanii nie myślimy gdzie dokładnie będziemy mieszkać, w sensie regionu. Każdy jest w zasadzie taki sam, pogoda wszędzie taka sama więc co za różnica, Anglia to Anglia, Szkocja to Szkocja a Walia to Walia, no i jeszcze ta Irlandia Północna.
Prawda jest jednak taka, że Wielka Brytania poza podziałem na Anglię i Szkocję posiada księstwo którym jest Walia oraz prowincję którą jest Irlandia Północna.
Ok, księstwo i prowincja wyjaśnione, ale co z tymi hrabstwami? Jest ich sporo, mają bardzo znane nazwy i są pięknymi regionami.
 
Szczegółowy podział administracyjny nie jest ustalony przez rząd centralny, lecz samodzielnie w każdej z części, więc pomiędzy częściami istnieją duże różnice w organizacji administracji samorządowej.

Anglia W Anglii nie ma dualizmu administracji terytorialnej, czyli występowania obok siebie administracji rządowej i samorządowej. Rząd zajmuje się sprawami całego kraju. Istnieje podział na regiony, hrabstwa, dystrykty i parafie.

Szkocja Szkocja od 1996 roku dzieli się na 32 hrabstwa

Walia Walia również w 1996 roku została podzielona na 22 jednostki administracyjne: 9 hrabstw,
10 hrabstw miejskich i 3 miasta wszystkie o równym statusie.

Irlandia Północna  Podział Irlandii Północnej wynika z podziału całej wyspy Irlandii. 6 z 9 hrabstw prowincji Ulster należy do Zjednoczonego Królestwa, tworząc Irlandię Północną

Najciekawszy jest oczywiście podział administracyjny Anglii. Na potrzeby organizacji samorządów lokalnych w Anglii wyróżnia się nawet cztery poziomy podziału administracyjnego.
 
 

Anglia podzielona jest na 9 regionów, które powstały w 1994 roku. Wszystkie mają ten sam status, jednak Londyn jako jedyny w ramach własnych autonomicznych władz, posiada burmistrza wybieranego w wyborach bezpośrednich. Regiony znacznie różnią się między sobą pod względem zajmowanego obszaru oraz populacji.
 
9 regionów to:
East Midlands, East of England, North West, South East, South West, West Midlands,
Wielki Londyn (Greater London), Yorkshire and the Humber
 
Te 9 regionów dzielą się na kolejne hrabstwa metropolitalne, hrabstwa niemetropolitalne, unitary authorities i inne.

Poziom drugi - metropolitarny (hrabstwa)
Drugi poziom to podział na hrabstwa, można wyróżnić hrabstwa niemetropolitarne, hrabstwa metropolitarne, jednolite jednostki administracyjne (unitary authority) oraz Wielki Londyn.

Hrabstwa niemetropolitarne
Hrabstwa zostały utworzone w 1974 roku i są oficjalnie znane pod nazwą "non-metropolitan counties".  (Hrabstwo po angielsku to Shire counties) Hrabstwa te są podzielone okręgi i obejmują swoim obszarem znaczną część kraju, głównie jednak w obszarach wiejskich.

Hrabstwo metropolitarne
W Anglii jest obecnie 6 hrabstw miejskich, podzielonych na okręgi miejskie. Obejmują one swoją powierzchnią duże obszary miejskie poza Londynem. Podobnie jak hrabstwa niemetropolitarne, hrabstwa metropolitarne zostały utworzone w tym samym roku 1974, a w 1986 zostały zniesione rady hrabstw.

Jednolite jednostki administracyjne (unitary authority)
Jednolite jednostki administracyjne zostały utworzone w latach 90. i stanowią jednostki administracyjne, które łączą w sobie funkcje hrabstwa i okręgu zastępując dwustopniowy poziom administracyjny.

Wielki Londyn
Wielki Londyn został utworzony w 1965 roku i jest czasem uznawany za hrabstwo miejskie, którym jednak oficjalnie nie jest. Jest on podzielony na City of London oraz Londyńskie dzielnice tzw. gminy miejskie.

Poziom trzeci - poziom okręgu

Okręgi
Hrabstwa podzielone są na okręgi (ang. non-metropolitan districts). Władza podzielona jest pomiędzy radę hrabstwa i radę okręgu.

Okręgi miejskie
Hrabstwa miejskie zostały podzielone na okręgi miejskie zwane zwykle dzielnicami.
Gdy zniesiono rady hrabstwa okręgi miejskie zyskały większość władzy, funkcjonują więc podobnie
do innych jednolitych jednostek administracyjnych.

Gminy miejskie Londynu
W Wielkim Londynie 32 dzielnice (gminy miejskie) mają podobny status jak inne jednolite jednostki administracyjne, jednak dodatkowy, strategiczny poziom administracyjny, tzw. Greater London Authority (GLA) nadzoruje transport, policję, straż pożarną oraz rozwój ekonomiczny.

Poziom czwarty - poziom gminy

Gmina
Gmina ( ang. civil parish) jest najmniejszą jednostką samorządową w Anglii. Przepisy prawne, które ukonstytuowały Wielki Londyn, wykluczyły istnienie gmin na jego terenie. Pozostała część Anglii nie jest jeszcze w całości podzielona na gminy, jednak obecnie liczba gmin oraz całkowity obszar objęty tymi jednostkami podziału stale rośnie.

HISTORYCZNE HRABSTWA ANGLII

Dawny system dzielił Anglię na 39 hrabstw. Podział ten miał znaczenie administracyjne, a także wyznaczał granice geograficzne. Jest określany po angielsku: "Traditional Counties" lub "Historic Counties". Zaczął się on kształtować na początku XII wieku, chociaż niektóre granice zostały już ustalone wieki wcześniej. Z drugiej strony niektóre z granic ostatecznie zostały ustalonedopiero w XVI wieku. Określenie "Historyczne Hrabstwa Anglii" nie odnosi się do konkretnego podziału, ale oznacza raczej stabilną strukturę, jaka funkcjonowała w okresie od XVI wieku do nowego podziału administracyjnego wprowadzonego ustawą "Local Government Act" z 1888 roku.
Podział na Historyczne Hrabstwa Anglii został zastąpiony przez podział na Hrabstwa Ceremonialne
i Hrabstwa Administracyjne.

Oto stary podział na Historyczne Hrabstwa Anglii:


1. Bedfordshire, 2. Berkshire, 3. Buckinghamshire, 4. Cambridgeshire, 5. Cheshire, 6. Cornwall,
7. Cumberland, 8. Derbyshire, 9. Devon, 10. Dorset, 11. Durham, 12. Essex, 13. Gloucestershire,
14. Hampshire, 15. Herefordshire, 16. Hertfordshire, 17. Huntingdonshire, 18. Kent, 19. Lancashire,
20. Leicestershire, 21. Lincolnshire, 22. Middlesex, 23. Norfolk, 24. Northamptonshire,
25. Northumberland, 26. Nottinghamshire, 27. Oxfordshire, 28. Rutland, 29. Shropshire,
30. Somerset, 31. Staffordshire, 32. Suffolk, 33. Surrey, 34. Sussex, 35. Warwickshire,
36. Westmorland, 37. Wiltshire, 38. Worcestershire, 39. Yorkshire.



  
Jest to może jednak z takich nudzących artykułów, jednak również jeden z ważniejszych na temat podziały administracyjnego Wielkiej Brytanii.
Mam nadzieję, że nie zanudziłam moich czytelników ;) 


Anglikanizm - religia stworzona przez króla

"Kościół Anglikański" z ang. "Church of England" - jest to państwowy Kościół w Anglii i jedna z głównych form protestantyzmu obok Luteranizmu i Kalwinizmu.
Anglikanizm wyłonił się z Kościoła Katolickiego w XVI wieku, w związku ze sporem między Henrykiem VIII Tudorem a papiestwem o unieważnienie małżeństwa króla z Katarzyną Aragońską, jako powód podawał on brak męskiego potomka w ich małżeństwie.
 
Henryk VIII Tudor
Katarzyna Aragońska

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Proces w tej sprawie toczył się od 1528, początkowo w Anglii, od 1529 w Rzymie, przybierając niekorzystny dla króla obrót. Od 1531 wydano szereg edyktów ugruntowujących istniejącą faktycznie od późnego średniowiecza autonomię angielskiej organizacji kościelnej. W 1532 lub 1534 (na różnych stronach spotkałam się z obiema datami) za zgodą parlamentu i prymasa Anglii Thomasa Cranmera ogłoszono niezależność Kościoła Anglii od Rzymu.
 
Thomas Cranmer
Akt supremacji ogłosił króla Anglii "Jedyną i najważniejszą głową na Ziemi Kościoła Anglikańskiego". Papież Klemens VII ekskomunikował króla, ale część społeczeństwa angielskiego w tym część episkopatu i kleru poparła reformy i uznała króla za zwierzchnika Kościoła. Przeciwnicy zostali poddani prześladowaniom, w tym wielu zamordowano m.in kanclerza Anglii i filozofa Tomasza Morusa oraz biskupa Rochester kardynała Jana Fischera.
 
Papież Klemens VII
 W 1536 wybuchło powstanie zwane "Pielgrzymką Łaski", w proteście przeciwko rozwiązywania
i niszczeniu klasztorów katolickich. Powodem tego postwania było również niezadowolenie ludności, w dużej mierze chłopów, do tego powstania przyłączyli się również wysoko urodzeni np. baron Thomas Darcy i baron John Hussey. Powstanie ogarnęło prawie całą północną Anglię i liczyło około 40 tysięcy uczestników. "Pielgrzymka Łaski" zakończyła się złożeniem przez króla Henryka VIII obietnic, których król później nie dotrzymał. Reformy Henryka VIII Tudora utorowały drogę do Anglii pismom luterańskim i kalwińskim. Po kierunkiem prymasa Cranmera przy wydatnym udziale króla z różnych tradycji opracowano oryginalną teologię, zawartą w Modlitewniku Powszechnym "Book of Common Prayer". Nie odrzucono jednak katolickiej tradycji ani dogmatu o zbawieniu wyłącznie w Kościele. Przyjęto doktrynę Lutra o usprawiedliwieniu przez wiarę oraz elementy teologii Jana Kalwina. Opublikowano nowy przekład Biblii w języku angielskim, jednocześnie rozwiązano klasztory, skonfiskowano majątki kościelne i zniesiono obowiązkowy celibat księży.
 
Po śmierci Edwarda VI Tudora , jedynego syna Henryka VIII z prawego łoża, na tron wstąpiła córka Henryka VIII i Katarzyny Aragońskiej - Maria I Tudor, która podjęła nieudaną próbę przywrócenia katolicyzmu w Anglii. Następczyni Marii I Tudor, Elżbieta I Tudor (córka Henryka VIII i Anny Boleyn) przywróciła niezależność Kościoła Anglii, ogłaszając 39 artykułów wiary.
Stanowią one do dziś kanon dogmatyczny anglikanizmu.
 
Edward I Tudor
Elżbieta I Tudor














 
 
W 1559 roku, Elżbieta I wydała "Akt o Zwierzchnictwie", który nakazywał wszystkim urzędnikom złożenie przysięgi, uznającej królewską zwierzchność nad kościołem. W przeciwnym razie mogło im grozić oskarżenie o zdradę i egzekucja. Katolicy nie uznali praw Elżbiety I do korony, co spowodowało długi okres ich prześladowania.
 
Maria I Tudor

 
Papież Pius V
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
W 1570 roku papież Pius V bullą "Regnans in coelis" ekskomunikował Elżbietę I, a jej poddanych zwolnił od przysięgi posłuszeństwa, co spowodowało krwawe represje wobec katolików. W XVII wieku po próbach wprowadzenia prezbiterianizmu w okresie wpływów purytanów, utrwalił się ostatecznie episkopalny ustrój kościoła Anglikańskiego.
 
Doktryna anglikanizmu
 
1. Źródłem objawienia i najwyższym autorytetem jest Biblia, interpretowana w oparciu o Tradycję, w świetle danego człowiekowi przez Stwórcę rozumu. Uznano dogmaty czterech pierwszych soborów ekumenicznych. Tradycyjne konfesyjne stanowisko wyraża 39 artykułów.
2. Uznano, że Jezus Chrystus jest obecny w Eucharystii w sposób symboliczny.
3. Uznano zasadę usprawiedliwienia przez wiarę oraz wyboru człowieka przez Boga, kładąc nacisk na pracę człowieka nad sobą, wolną wolę i łaskę Bożą.
4. Odrzucono zwierzchnictwo jurysdykcyjne papieża
5. Zachowano hierarchiczny ustrój Kościoła z nienaruszoną sukcesją apostolską. Wyznaczanie biskupów jest przywilejem króla (faktycznie sprawowanym przez premiera).
6. Udzielanie sakramentów, kaznodziejstwo i odprawianie nabożeństw zastrzeżono dla duchownych wyświęcanych przez biskupów.
7. Odrzucono celibat
8. Zlikwidowano klasztory. W czasach współczesnych nastąpił powrót do organizowania anglikańskich wspólnot zakonnych.
 
Doktrynę anglikańską cechuje pewnien eklektyzm wynikający z "drogi środka" między rzymskim katolicyzmem a protestantyzmem. Zdaniem biskupa kościoła episkopalnego Pierre Whalona:
" Anglikanizm jest rudymentarnym sposobem bycia chrześcijaninem, a nie ideologią. Stara się dać wierzącym konieczne minimum, którego potrzebuje każdy, aby podążać za Chrystusem. Nie rościmy sobie pretensji do posiadania pełni wiary, której nikt inny nie posiada. Mogę delektować się całym chrześcijaństwem: reformowanym, prawosławnym i rzymskim, będąc w swoim Kościele. Co jednak najważniejsze, mogę „z bojaźnią i drżeniem sprawować moje zbawienie”, jak pisze Paweł w Liście do Filipian"
 
Kościół Anglikański jest kościołem państwowym. Najwyższą władzę zwierzchnią z prawem mianowania biskupów sprawuje król lub królowa. Władzę ustawodawczą sprawuje Zgromadzenie Kościelne. Kościół sklada się z 42 diecezji i diecezji europejskiej, do której należy kapelania warszawska - sprawująca opiekę głównie nad przebywającymi w Polsce Anglikami.
Anglikanizm w pewien sposób łączy w sobie cechy katolicyzmu z protestanckimi, bywa określany jako "droga środka". Od 1931 roku istnieje pomiędzy Kościołami Starokatolickimi Unii Utrechckiej a Kościołami Anglikańskimi pełna interkomunia, wyrażająca się w obustronnym uznaniu ważności święceń kapłańskich oraz we wspólnej celebracji liturgii.
Obecnie Wspólnotę anglikańską tworzy Kościół Anglii, Kościół Irlandii, Kościół Episkopalny w USA oraz szereg niezależnych kościołów. Co 10 lat kościoły należące do Wspólnoty spotykają się na konferencjach w Lamberth. Tradycyjny prymat we Wspólnocie należy do arcybiskupa Canterbury, "prymasa całej Anglii".
Obecnie w kościele jest wiele napięć związanych z homoseksualizmem a także ordynowaniem kobiet, które spowodowało przejście pewnej liczby kapłanów na katolicyzm.
Wspólnota Anglikańska szacuje, że przynależy do niej 78 mln osób. Dla około 15 milionów wiernych należących do Kościoła Anglii i Szkockiego Kościoła Prezbiteriańskiego zwierzchnikiem kościoła jest królowa Elżbieta II. Dla innych wyznawców anglikanizmu nie pełni ona żadnych funkcji religijnych, za głowę kościoła uznają oni arcybiskupa, od 2013 jest nim Justin Welby.
 
Spory i rozłamy wśród anglików, jak i samych duchownych tej wspólnoty, wzbudzają kwestie udzielanych święceń kapłańskich i biskupich kobietom, małżeństw homoseksualnych oraz możliwość dla tych osób bycia kapłanami, a nawet biskupami.
Konflikty pojawiają się także na tle sensu istnienia zakonów czy celibatu. W wyniku tych kontrowersji doszło do rozłamu w północnoamerykańskim anglikanizmie i powstania Kościoła Anglikańskiego w Ameryce Północnej, którego pierwszym arcybiskupem został Robert Duncan. Konserwatywni anglikanie założyli też na konferencji GAFCON w Jerozolimie Wspólnotę Anglikanów Wyznających. Około 100 wspólnot anglikańskich m.in Ruch Oksfordzki uznaje zwierzchnictwo papieża, jako głowy Kościoła, przez co często określani są mianem anglokatolików.
 
 Temat jakiejkolwiek religii nigdy nie jest łatwy, z powodu wielu wiar i ludzi wyznających różne wiary. Ja sama jestem katoliczką, jednak uważam że anglikanizm jest mi bliższy.
Nie będę pisała mojej własnej opinii, jest to drażliwy temat a nie chciałabym nikogo urazić.


5 lutego 2014

ANGIELSKI czarny HUMOR

O Angielski humorze słyszał chyba każdy i ciągnie on za sobą rzesze fanów i przeciwników.
Nie jest to bowiem łatwy do zrozumienia humor i trzeba się niekiedy nieźle zastanowić nad tym co Anglicy mówią i co my im damy w odpowiedzi.
Anglicy mają specyficzne poczucie humoru, ich humor opiera się w dużej mierze na sarkazmie, absurdzie i ironii a także humorze sytuacyjnym oraz zaskoczeniu i nieprzewidywalności wraz z ośmieszeniem i wyśmianiem.
Jak widać po opisie, Anglicy nie są łatwym narodem a z ich żartami nie żyje się wcale łatwo.
Gdy żartują, to zazwyczaj z obecnych sytuacji politycznych lub jakiś ważnych wydarzeń kulturalnych. Najczęściej możemy się z tym humorem spotkać w wielu serialach.
 
Tradycja angielskich gier słownych, dowcipów i ogólnego humoru sięga czasów średniowiecza
Ze znalezionych manuskryptów wynika, że najstarsze udokumentowane żarty w języku angielskim pochodzą z X wieku z obszaru południowej Anglii.
Zostały one spisane w The Exeter Book przez Arcybiskupa Canterbury, jednak większość ludzi zna je jedynie z przekazów ustnych.  
 
Jest kilka bardzo znanych angielskich seriali i filmów z humorem, który rozbraja z każdym kolejnym odcinkiem. Polecam je wszystkie, szczególnie że są one znane w Polsce.
 
Pierwszy to chyba legenda "Mr. Bean" - "Jaś Fasola", oraz cała reszta filmów z Jasiem Fasolą, nie mniej znane "Allo Allo", "Benny Hill", "Co ludzie powiedzą" - ulubiony serial mojej babci :)
"Latający cyrk Monty Pythona", "Hotel Zacisze", "Czarna Żmija", "Żywot Briana", czasem można spotkać angielski humor w filmach o Jamesie Bondzie.
 
"Co ludzie powiedzą"
Jak myślicie, jakiego pochodzenia był Charlie Chaplin? Większość powie, był Amerykaninem. Błąd, był Brytyjczykiem. Ten rodowity londyńczyk "zaimportował" postać elegancko ubranego włóczęgi w przyciasnej marynarce na grunt amerykański. Mówiąc o humorze brytyjskim, przychodzą mi na myśl jeszcze inne filmy tj. "Notting Hill", "Cztery wesela i pogrzeb", "Goło i wesoło".
Anglicy potrafią stworzyć komedię z tematów nieśmiesznych, odreagowując śmiechem takie nieszczęścia jak rozstanie, samotność, katastrofa czy śmierć. Wielu odbiorcom spoza Wysp takie naruszanie tabu i sam czarny humor wydają się niestosowne. Brytyjczycy cytują na to Beaumarchais: "Śmiejmy się! Kto wie, czy świat potrwa jeszcze trzy tygodnie".
 
 
Aby zarysować choć trochę angielski humor będę sobie pomagała humorem amerykańskim.
Angielski humor opiera się na dokładnym i starannym portretowaniu postaci. Bohaterowie to prawdziwe indywidualności - jedyna w swoim rodzaju osobowość, sposób mówienia, ubierania się. Humor brytyjski lubi nonsens, bywa szorstki, momentami złośliwy, ekscentryczny jak u Dickensa, czarny jak u Swifta i bawiący się słowem jak u Wild'a.
Jakie są typowe tematy w angielskich żartach?
To motywy teściowej, mężów - pantoflarzy ("Co ludzie powiedzą"), starych panien, postacie Francuzów i Niemców i Irlandczyków ("Allo, Allo"), grubasów i chudzielców, jąkałów, łysych
i pijaków. Żarty potrafią też dotyczyć części i funkcji ludzkiego ciała.
 
 
Dla porównania, źródłem amerykańskiego humoru są kontrasty, nieporozumienia, w ostatnich czasach nierzadko uprzedzenia związane z różnicami obyczajowymi, etnicznymi czy geograficznymi. Na przykład mieszkańcy Chicago opowiadają dowcipy o bostończykach. Są również takie żarty z których śmieją się wszyscy Amerykanie np.:
"W Tennessee podniesiono wiek, poniżej którego nie sprzedaje się alkoholu - do 32 roku życia. Chcą w ten sposób wyeliminować picie w gimnazjach". O matko, w jakim wieku tam chodzą do szkoły :)
Amerykanie również mają swoich typowych komików - aktorów i świetne humorystyczne filmy.
Najbardziej znani to Jim Carrey, Eddie Murphy, Robin Williams. Pytacie jakie filmy? Wymieniając te trzy nazwiska, chyba nie trzeba pisać ani jednego tytułu filmowego.
Komedia amerykańska gwarantuje po prostu dobrą rozrywkę.

Oto moja zagadka, znalazłam ją na innej stronie i mi się spodobała:
Który z dwóch poniższych dowcipów jest brytyjski a który amerykański?
 
1. Dwóch panów w średnim wieku gra w golfa. W pewnej chwili obok pola golfowego przechodzi kondukt żałobny. Jeden z grających odkłada kij i zdejmuje czapkę. - "Cóż to" dziwi się drugi - "przerywa Pan grę?" - Na to pierwszy mu odpowiada - "Proszę mi wybaczyć, ale, bądź co bądź byliśmy 25 lat małżeństwem".
 
2. Pilot przygotowuje pasażerów do lądowania awaryjnego. Pyta stewardesę: - Czy wszyscy pasażerowie już zapięli pasy? -
Na to mu ona odpowiada: Tak, tylko prawnik jeszcze rozdaje wizytówki.

Jak myślicie, który jest który? Oczywiście pierwszy jest brytyjski a drugi amerykański.
Brytyjskiemu dowcipowi trzeba się przyjrzeć i kilka razy go niekiedy przeanalizować?
O co w nim chodzi? A o to, że żona zmarła a facet gra w golfa jakby nigdy nic.
 
Żyje się dalej.
 
 
Ja osobiście widzę jeszcze w jednej produkcji BBC czarny angielski humor.
Jest to seria programów o tematyce samochodowej "TOP GEAR".
Rozumiem,  że nie każdy lubi ten program, ja jednak uważam że jest świetny, bardzo wiele nauczyłam się oglądając tylko go po angielsku. Polecam szczególnie tzw. "Challenges" czyli ich podróże po świecie oczywiście z samochodami zakupionymi neizwykle tanio i sypiącymi się na koniec każdego odcinka. Uwielbiam Top Gear w Vietnamie, Boliwii, USA, Afryce. Ich krótkie wyzwania między sobą które uwielbiam to szczególnie te z campingami.
 
Jeśli chodzi o tematykę bardziej dziecięcą (choć nasza 9-letnia córka uwielbia Top Gear),
to polecam książki z serii "Horrible Histories".
W nieziemski sposób można dowiedzieć się wielu ciekawostek z angielskim humorem o Egipcjanach, Celtach, Grekach i Rzymianach, o epoce Tudorów i Stuartów.
Na prawdę polecam, dzięki tym filmom i książkom można pokochać historię na nowo.
 
Po napisaniu tego artykułu, doszłam do wniosku, że angielski humor to nic innego jak wyrażanie własnego siebie nie przejmując się otoczeniem ani innymi ludźmi.
Robimy co chcemy i mówimy co chcemy.
Tak, właśnie taki jest angielski humor.
 
I na koniec taki ciekawy cytat:

Poczucie humoru jest jednak czymś innym niż zdolność do śmiechu.
"Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból" - powiedział Nietzche.
Wymaga to odpowiedniego podejścia do własnej osoby, zwanego dystansem.
 

2 lutego 2014

Najpiękniejsze plaże Wielkiej Brytanii

Gdy mowa o najpiękniejszych plażach to na pewno nikt nie pomyśli o Wielkiej Brytanii, pomimo iż Wielką Brytanię z każdej strony otaczają wody. Każde miejsce ma swój urok i niepowtarzalny klimat, tak też Wielka Brytania może pochwalić się kilkoma super plażami. Ja osobiście widziałam plażę w Fraserburgh w Szkocji i jak dla mnie była i jest to nadal najpiękniejsza plaża na jakiej byłam. Nawet te Australijskie, które widzieliśmy są niczym w porównaniu z tą na której byłam tam.
 
Jak wiadomo pogoda w Wielkiej Brytanii jest dalece niesprzyjająca od takiej typowej słonecznej plażowej pogody nadającej się na wypoczynek i leniuchowanie, jednak warto poznać kilka plaż na których spędzimy miłe chwilę czy to w słońcu czy też w deszczu :)
 
Pierwsza plaża to "RHOSSILI BEACH" a raczej jej słynne KLIFY w Południowej Walii.



 
 
Plaża znajduje się w miejscowości Rhossili i słynie ze spektakularnych klifów, tajemniczo wyglądających wraków statków spoczywających na niewielkiej głębokości i odsłanianych przez morze w porze odpływów, oraz pamiątkowych kamieni nagrobnych porozrzucanych po okolicy. Plaża długa jest na około 50 kilometrów, można tam spotkać surferów, rodziny z dziećmi oraz rybaków wypływających na połów ryb.
Szczytem klifów biegnie szlak spacerowy z lokalnego "National Trust" do starego punktu widokowego straży granicznej. Jest to idealne miejsce na wypoczynek, a na całej długości szlaku rozpościera się zapierający dech w piersiach widok na morze.

Kolejna plaża to "West Wittering" w Sussex




Jak opisuje ją wielu turystów, jest to piękna plaża z białym piaskiem. Niezaśmiecona przez turystów, a woda przy plaży zachwyca czystością. Otoczona szelfem plażą w West Wittering i East Head została uhonorowana międzynarodową nagrodą Błękitnej Flagi "Blue Flag Award".
Jest to jedna z piękniejszych plaż w Wielkiej Brytanii i idealna na rodzinne wypady.
Przybrzeżne wody są raczej płytkie, co korzystnie wpływa na temperaturę. Pokryte trawą łąki znajdujące się w niewielkiej odległości od plaży są doskonałym miejscem zarówno na rodzinny piknik jak i miejsce do podziwiania widoków na Chichester Harbour i South Downs.






Następną piękną plażą jest "Holkham" w Norfolk

















Plażą znana przede wszystkim z filmu "Zakochany Szekspir", gdzie w scenie finałowej Gwyneth Paltrow idzie po piasku plaży Holkham otoczona romantyczną aurą.

Holkham Bay
Plaża Holkham jest odizolowana od cywilizacji, uznawana za jedną z najpiękniejszych plaż WIelkiej Brytanii. Jest idealna dla każdego kto szuka odpoczynku w zacisznym miejscu z szumem morza. Nie zdziwcie się jednak jeśli spotkacie tam surferów i amatorów jazdy konnej lub po prostu rodziny wybierające to miejsce na swój piknik.

Kolejna piękna plaża to "Torquay" w Devon


Plaża znajduje się na tzw. "Riwierze Angielskiej", jest tam mnóstwo hoteli, restauracji, które zostały oznaczone "Gwiazdkami" w przewodniku Michelin.


Jak się można domyślać, ceny są tam wysokie, jednak jeśli dobrze poszukamy zawsze znajdziemy mniej umiarkowane hotele, hostele i pensjonaty w pobliżu. Nie czarujmy się jest tam drogo ale widoki są warte swej ceny.

Kolejna plaża to "Bournemouth" w Dorset




Miasto Bournemouth czerpie ogromne korzyści z dziesięciu kilometrów "czystego złota" położonego na obrzeżach miasta. Mówiąc o "czystym złocie" mam na myśli jedną z najlepszych miejskich plaż w Wielkiej Brytanii, jest ona pokryta miękkim piaskiem oraz ogromną przestrzenią przyciągającą całe rodziny. Plaża nie wygrała nigdy nagrody ani za czystość ani za jakość, jednak jest to miły zakątek w niewielkiej odległości od dużego miasta.

Następna na liście jest "Abereiddi Blue Lagoon", Pembrokeshire w Walii


Błękitna Laguna Abereiddi powinna być zaliczana do innej kategorii, jednak ten sztuczny zalew znajduje się tuż obok morza i posiada piękną plażę i dlatego jest na tej liście. Ten sztuczny zalew powstał w miejscu starego kamieniołomu.


Obecnie tworzy coś na kształt morskiego kanału ciasno wbijającego się w głąb lądu. Ulokowane nieopodal ruiny zabudowań gospodarczych kamieniołomu oraz opuszczonych domów pracowników, w połączeniu ze spacerem ścieżką biegnącą po szczycie klifu może okazać się bardzo atrakcyjnym sposobem aktywnego spędzenia wolnego czasu.

Kolejna plaża to "Holy Island" w Northumberland


 Jedno z najbardziej poszukiwanych I najpiękniejszych miejsc w Wielkiej Brytanii – Święta Wyspa (Holy Island). Wieki temu była również ważnym ośrodkiem w rozwoju chrześcijaństwa na terenie Anglii. Holy Island wyspą samą w sobie nie jest.


Swoją nazwę zawdzięcza temu, ze dwa razy w ciągu doby odcinana jest lądu falą przypływu.
Na terenie wyspy znajdują się również ruiny klasztoru oraz zamek.
Następna plaża na mojej liście to "Porthcurno" w Kornwalii


Porthcurno to niewielka wieś leżąca w dolinie na południowym krańcu Kornwalii. Jako ciekawostkę można dodać fakt iż znajduje się w odległości około 5 kilometrów od Land's End, najbardziej wysuniętej na zachód części Wielkiej Brytanii.


 Jest to cudowna i nieskazitelna plaża otoczona stromym klifem. Idealnie biały i miękki piasek powstały z muszli morskich skorupiaków i szlak spacerowy po szczytach klifów pozostawiają niezapomniane wrażenia w naszej pamięci. Pomiędzy skałami poukrywane są niewielkie zalewy oraz strumienie spływające po zboczu klifów.
  
Kolejna ciekawa plaża to "Scarista" i znajduje się na Hebrydach Zewnętrznych


Jest to jedna z piękniejszych plaż i nie tylko na Wyspach Brytyjskich. Ci którzy tam mieli okazję być wiedzą o czym piszę, a Ci którzy jej jeszcze nie widzieli, powinni dodać to miejsce do listy "muszę zobaczyć". Widok z plaży oraz na plażę Scarista, znajdującej się w południowej części wyspy Harris jest zadziwiający.


Teren oferuje możliwość wszelkich form aktywnego spędzania czasu zaczynając na kąpieli w płytkiej wodzie lub poławianiu krabów a kończąc na windsurfingu. Spacerując niektórymi plażami wyspy Harris, patrząc na biały piasek i turkusowe fale, trudno jest oprzeć się wrażeniu że jest się gdzieś w tropikach.

Na koniec zostawiłam dwie plaże które znajdują się na terenie Szkocji
Pierwsza to:
Sinclair's Bay w Caithness




Sinclair's Bay to opuszczona plaża na północy w Szkocji, rozciąga się na 6 kilometrów, a pas białej plaży strzeżony jest przez ruiny dwóch XVI-wiecznych zamków.
Zestawienie białego piasku w połączeniu z nienaturalnie wręcz niebieskim kolorem fal, sprawia, ze jest to jedno z najbardziej "klimatycznych" miejsc, jakie można sobie wyobrazić.




Druga plaża to moja ukochana plaża i nie potrafię sobie wyobrazić piękniejszej plaży
Jest to plaża w Fraserburgh w Aberdeenshire




Jest to cudowna plaża w jeszcze wspanialszym miejscu. Miasteczko ma wspaniały klimat i miło się tam spędza czas. Plaża jest popularna głównie wśród spacerowiczów z psiakami.
Widowiskowy punkt to wydmy z których rozpościera się cudowny widok na miasteczko i na plażę oraz na pole golfowe z drugiej strony.
Spacerując wzdłuż plaży po jakimś czasie dotrzemy do miejsca z którego widać wrak statku, który tam utknął na mieliźnie.


Po mimo iż jestem od 2 lat w Australii, żadna z tutejszych plaż, którą miałam okazję podziwiać nie dorównuje tej w Fraserburgh. Szkocka plaża jest dla mnie najcudowniejszym miejscem i będę chętnie tam wracać w przyszłości.













 A Wy macie swoją ulubioną plażę?